Podniebna frajda

Sławomir Czwal "Echo Dnia", 6 maja 2004
Artykuł prasowy o tym jak motoparalotniarze z Niska realizujący swoje marzenia o lataniu.
Pełna treść artykułu "Podniebna frajda" dostępna jest w archiwum Echa Dnia

           Kilkumetrowy bieg z wyjącym silnikiem na plecach, odbicie i już są w górze. Przepiękne widoki oraz niesamowite wrażenia to właśnie to, co spotyka ich w przestworzach. W taki sposób motoparalotniarze z Niska realizują swoje marzenia o lataniu. - Zawsze ciągnęło mnie do latania - opowiada Mieczysław Dzwolak z Niska. Wszystko zaczęło się od modelarstwa. Jeszcze będąc dzieckiem widział, jak nad Niskiem przelatywały samoloty i machał im. Później były latawce i święta latawca. Następnie mniejsze modele, napędzane gumą. ...

Zdjęcie wykonane na lotnisku w Nowosielcu w 2007 roku.
Przygotowania do startu, lotnisko w Turbi, czerwiec 2003

Chmury wysoko, ręce drżały

           Jak zaczęła się przygoda z motoparalotniarstwem innego mieszkańca Niska - Leszka Jaskota? - Wracając z pracy ze Stalowej Woli zobaczyłem, że coś leci - opowiada pan Leszek. - Sądziłem, że to pewnie przyleciał ktoś z lotniska w Turbi. Następnego razu zobaczyłem, że wylądował niedaleko mojego domu. Nawet nie sądziłem, że to może być mój sąsiad. I tak się zaczęło. Pierwszy lot Leszek Jaskot wykonał 17 grudnia 2000 roku. Wspomina, że były wysokie chmury. Ręce mu się bardzo trzęsły. Nikt nie chciał mu uwierzyć, że to on leciał. Jedyną przeszkodą, jaką wówczas musiał pokonać, był brak pieniędzy. Nowy sprzęt sporo kosztował, a używanego się bał. W spełnieniu marzeń Leszka pomogła firma, w której pracował. Dyrekcja, na czele z Adamem Kolatą, zakupiła mu całe wyposażenie, a na skrzydle umieszczono logo: "ATS". Lata na nim do dnia dzisiejszego. - Oglądanie tak pięknych widoków z nieba jest warte każdych pieniędzy. Unosząc się nad Niskiem jesteśmy w stanie zobaczyć miejsca odległe o ponad sto kilometrów. Przy dobrej widoczności widać Góry Świętokrzyskie. Najpiękniejszym miesiącem do robienia zdjęć w górze jest maj - rozmarzają się motoparalotniarze.

Pełna treść artykułu "Podniebna frajda" dostępna jest w archiwum Echa Dnia

Podziwia świat z paralotni

"Echo Dnia", 15 maja 2008
Artykuł prasowy o lotach Krzysztofa Kusego na paralotni z napędem.
Pełna treść artykułu "Podziwia świat z paralotni" dostępna jest w archiwum Echa Dnia

      Krzysztof Kusy z Tarnobrzega z lotu ptaka lubi podziwiać świat. Kiedy leci nad miastem problemy na ziemi nie mają najmniejszego znaczenia. ...

- W górze czuję się wolny. To odskocznia. Inny świat - zachwyca się Krzysztof Kusy. Zapomina o problemach. Odnajduje spokój, żadna rzeka ani las nie jest dla niego przeszkodą, żeby znaleźć się gdzie chce.


Pełna treść artykułu "Podziwia świat z paralotni" dostępna jest w archiwum Echa Dnia